Jeśli zdajesz maturę rozszerzoną z matematyki w 2027 roku, to pewnie w pewnym momencie pojawiło Ci się w głowie pytanie:
„Dobra, ale od czego ja właściwie mam zacząć?”
Materiału jest sporo. Funkcje, wielomiany, logarytmy, trygonometria, geometria, ciągi, prawdopodobieństwo, rachunek różniczkowy… i można dostać małego oczopląsu, kiedy patrzy się na wszystko naraz.
Dlatego zamiast zastanawiać się we wrześniu, co robić, warto mieć od początku jakiś plan.
Nie chodzi oczywiście o to, żeby każdego dnia odhaczać dokładnie trzy zadania z funkcji i dwa z logarytmów. 😉 Chodzi o to, żeby przejść przez cały materiał odpowiednio wcześnie i zostawić sobie czas na arkusze oraz powtórki.
Poniżej masz mój przykładowy plan przygotowań do matury rozszerzonej z matematyki 2027.
Wrzesień – zacznij od podstaw
Wrzesień to dobry moment, żeby uporządkować rzeczy, które później będą pojawiały się praktycznie wszędzie.
1. Liczby rzeczywiste i wyrażenia algebraiczne
Na początek:
- liczby rzeczywiste i ich własności,
- przedziały liczbowe,
- wartość bezwzględna,
- działania na liczbach rzeczywistych,
- wyrażenia algebraiczne,
- wzory skróconego mnożenia.
Nie lekceważ tego działu. Wiem, że „liczby rzeczywiste” nie brzmią tak ekscytująco jak rachunek różniczkowy, ale później bardzo często okazuje się, że problem w trudnym zadaniu wcale nie wynika z braku wiedzy z rozszerzenia, tylko z jakiegoś prostego przekształcenia algebraicznego.
2. Funkcje i funkcja liniowa
Następnie przechodzimy do:
- ogólnych własności funkcji,
- przekształcania wykresów,
- funkcji liniowej,
- równań i nierówności liniowych,
- układów równań liniowych.
Cel na wrzesień: swobodnie poruszać się po wykresach i nie bać się przekształceń algebraicznych.
Październik – funkcja kwadratowa i wielomiany
Tutaj robi się już trochę konkretniej.
3. Funkcja kwadratowa
Do ogarnięcia:
- własności funkcji kwadratowej,
- równania kwadratowe,
- nierówności kwadratowe,
- wzory Viète’a,
- układy równań prowadzące do równań kwadratowych,
- zastosowania funkcji kwadratowej.
To jeden z tych tematów, przy których naprawdę warto zrobić dużo różnych zadań, a nie tylko przeczytać teorię.
Bo co z tego, że pamiętasz wzór na deltę, jeśli na maturze dostajesz zadanie, w którym trzeba najpierw zauważyć zupełnie inną zależność?
4. Wielomiany i wyrażenia wymierne
W październiku warto również zrobić:
- wielomiany,
- równość wielomianów,
- dzielenie wielomianów,
- rozkład wielomianu na czynniki,
- równania wielomianowe,
- nierówności wielomianowe,
- równania i nierówności wymierne.
Po tym miesiącu dobrze byłoby mieć już naprawdę solidną bazę algebraiczną.
Listopad – wykładnicze i logarytmy
5. Funkcja wykładnicza i funkcja logarytmiczna
Czyli:
- funkcja wykładnicza i jej własności,
- logarytm i własności logarytmów,
- funkcja logarytmiczna i jej własności.
Tutaj szczególnie ważne jest rozumienie własności, a nie bezmyślne wkuwanie wzorów.
Jeżeli logarytmy zawsze wydawały Ci się czarną magią, to właśnie teraz jest dobry moment, żeby to zmienić. Nie odkładaj ich na „kiedyś”, bo potem mogą wracać w zadaniach z innych działów.
Grudzień – trygonometria
6. Trygonometria
W grudniu zajmij się:
- funkcjami trygonometrycznymi kąta,
- wartościami funkcji trygonometrycznych,
- funkcjami trygonometrycznymi sumy i różnicy kątów,
- funkcjami trygonometrycznymi podwojonego kąta,
- funkcjami trygonometrycznymi zmiennej rzeczywistej,
- równaniami trygonometrycznymi.
I tutaj mam jedną radę:
nie ucz się trygonometrii tylko z kartki ze wzorami.
Weź zadania i próbuj rozwiązywać je samodzielnie. Z czasem zaczniesz widzieć, kiedy warto zastosować konkretną zależność.
Styczeń – ciągi i pierwsze większe powtórki
7. Ciągi
W styczniu:
- ciąg liczbowy,
- ciąg arytmetyczny,
- ciąg geometryczny,
- granica ciągu,
- szereg geometryczny.
Styczeń to też bardzo dobry moment na pierwszą większą kontrolę tego, co zostało zrobione od września.
Nie chodzi o to, żeby robić wielką powtórkę wszystkiego.
Po prostu raz na jakiś czas wróć do starszych tematów.
Jeżeli we wrześniu robiłaś funkcję liniową, a w styczniu nie pamiętasz już, jak znaleźć miejsce zerowe, to znak, że trzeba trochę częściej wracać do starych tematów. 😉
Luty – geometria
Po sporej dawce algebry przychodzi czas na geometrię.
8. Planimetria
W planimetrii czekają na Ciebie:
- figury przystające i podobne,
- twierdzenie Talesa,
- twierdzenie Pitagorasa,
- twierdzenie sinusów,
- twierdzenie cosinusów,
- kąty w okręgu,
- styczna do okręgu,
- okrąg opisany na trójkącie,
- okrąg wpisany w trójkąt,
- okręgi wpisane i opisane na wielokątach,
- związki miarowe w wybranych figurach.
Geometria jest trochę specyficzna, bo tutaj samo „przeczytanie teorii” daje niewiele.
Trzeba rysować.
Naprawdę.
Jeżeli dostajesz zadanie geometryczne, pierwsze co robisz to rysunek. Nawet jeśli zadanie wygląda na łatwe.
Marzec – geometria analityczna
9. Geometria analityczna
W marcu:
- długość odcinka,
- środek odcinka,
- wektory,
- przekształcenia płaszczyzny,
- równanie prostej,
- wzajemne położenie dwóch prostych,
- równanie okręgu.
To kolejny dział, który warto ćwiczyć na różnych typach zadań.
Szczególnie zwróć uwagę na zadania, w których trzeba połączyć geometrię z algebrą. Na rozszerzeniu właśnie takie połączenia potrafią zrobić różnicę.
Kwiecień – stereometria i rachunek różniczkowy
I tutaj wchodzimy w naprawdę konkretną matematykę.
10. Stereometria
Do zrobienia:
- proste i płaszczyzny,
- wielościany,
- pola i objętości graniastosłupów,
- pola i objętości ostrosłupów,
- bryły podobne,
- przekroje wielościanów.
11. Rachunek różniczkowy
Czyli:
- granica funkcji,
- ciągłość funkcji,
- pochodna funkcji,
- własności funkcji,
- zagadnienia optymalizacyjne.
Nie zostawiaj rachunku różniczkowego na ostatni tydzień przed maturą.
To jeden z działów, w których warto mieć czas na spokojne zrozumienie, a później przede wszystkim na zadania.
Sama znajomość definicji pochodnej niewiele Ci da, jeśli nie będziesz umieć wykorzystać jej do badania funkcji czy rozwiązywania zadań optymalizacyjnych.
Kwiecień / początek maja – prawdopodobieństwo i statystyka
12. Rachunek prawdopodobieństwa i statystyka
Na koniec materiału zostaje:
- statystyka,
- elementy kombinatoryki,
- prawdopodobieństwo klasyczne,
- prawdopodobieństwo warunkowe i całkowite,
- schemat Bernoulliego.
I właśnie tutaj nie kończy się nauka.
Wręcz przeciwnie.
Jeżeli cały materiał został już przerobiony, zaczyna się najważniejsza część przygotowań.
Arkusze, arkusze i jeszcze raz arkusze
Nie ma chyba lepszego sposobu na sprawdzenie przygotowania do matury niż rozwiązywanie arkuszy.
I nie chodzi tylko o wynik.
Po każdym arkuszu sprawdź:
Co zrobiłam źle?
Dlaczego tego nie umiałam?
Czy nie znałam metody, czy popełniłam głupi błąd?
Czy zabrakło mi czasu?
Czy nie zrozumiałam treści zadania?
To właśnie z takich analiz dowiesz się najwięcej o tym, nad czym jeszcze musisz popracować.
Ile czasu w tygodniu poświęcać na matematykę rozszerzoną?
To oczywiście zależy od tego, jaki masz poziom i jaki wynik chcesz osiągnąć.
Jeśli zaczynasz przygotowania we wrześniu, dużo lepiej jest uczyć się regularnie, niż robić jeden wielki maraton raz na dwa tygodnie.
Przykładowo możesz przeznaczyć:
2–3 godziny na teorię i przykłady,
2–3 godziny na samodzielne rozwiązywanie zadań,
około godziny na powtórkę starszego materiału.
Nie musisz trzymać się tego co do minuty. Najważniejsze jest to, żeby matematyka pojawiała się w Twoim tygodniu regularnie.
A co, jeśli we wrześniu jesteś jeszcze daleko od tego poziomu?
Spokojnie.
Jeżeli patrzysz na tę rozpiskę i myślisz sobie:
„Ja nawet funkcji nie ogarniam, a tutaj ktoś mi wyskakuje z pochodnymi” — to naprawdę nie oznacza, że jest już za późno.
Właśnie dlatego warto zacząć we wrześniu.
Nie próbuj przerobić całego materiału w miesiąc. To się zwyczajnie nie uda.
Lepiej zrobić jeden dział porządnie, potem kolejny i cały czas wracać do tego, co było wcześniej.
Najgorsze, co możesz zrobić, to czekać do marca z myślą:
„Jeszcze mam czas.”
Wtedy nagle okazuje się, że zostały trzy miesiące, a do zrobienia jest pół materiału.
Matura rozszerzona z matematyki 2027 – zacznij we wrześniu
Jeżeli chcesz dobrze przygotować się do rozszerzenia, nie musisz mieć od razu idealnego planu i nie musisz umieć wszystkiego pierwszego dnia.
Potrzebujesz przede wszystkim systematyczności i sensownej kolejności materiału.
A jeżeli wolisz, żeby ktoś ten plan przygotował za Ciebie i przeprowadził Cię przez cały materiał krok po kroku, możesz dołączyć do mojego kursu przygotowującego do matury rozszerzonej 2027.
Na kursie przerabiamy materiał, rozwiązujemy zadania i przygotowujemy się konkretnie pod maturę — bez zastanawiania się co tydzień:
„Dobra, ale czego ja mam się teraz uczyć?”
🔥 -30% na kurs tylko do końca sierpnia
Jeżeli chcesz zacząć przygotowania razem ze mną od września, teraz możesz kupić kurs 30% taniej.
Kod rabatowy: MATURA30
👉 Sprawdź kurs i wykorzystaj -30% przed końcem sierpnia.
KURS MATURA ROZSZERZONA
KURS ZAJĘCIA GRUPOWE – MOZESZ ZPAISYWAĆ SIĘ CAŁY ROK